FANDOM


Tu znajduje się lista pomysłów do miniętego już sezonu 17-tego Świata według Kiepskich.

Sezon 17 (2013 rok)Edytuj

Na razie tu są prototypy, które mogą się zmienić w ciągu tego roku (ze względu na nadchodzący 16. sezon).

Nr. odcinka sezonu Nr. przypuszczalnego odcinka Tytuł Opis odcinka Data przypuszczanej premiery
1 406 Amber Gold Do Ferdka niespodziewanie przychodzi się schować szef firmy "Amber Gold". Ferdek początkowo go nie poznaje, ale zaraz po rozpoznaniu biegnie do Paździocha. Ten mu mówi, że kiedyś pracował na bazarze obok i był całkiem miły, ale naskarżył policji, że Paździoch robił na czarno. Gdy Ferdek dowiaduje się jaki z Marcina P. jest oszust, postanawia go schować za małą rzecz... 25% alkoholu etylowego. Zaraz po tym, gdy szef AG mu to załatwia, Ferdek, Boczek, Waldek i Paździoch chowają go w lesie i idą z powrotem do domów. Jednak pod wpływem alkoholu idą z powrotem do lasu i budzą się z kacem i policją w okół... 06.03.2013
2 407 Jak rozpętałem trzecią wojnę światową Ferdek raz jeszcze kłóci się z sąsiadem o to, kto ma pierwszy pójść do publicznej-prywatnej toalety. Zwykła sąsiedzka kłótnia przeradza się w wojnę światową. Do Ferdka przylatuje Francja, USA, Szwajcaria i Korea Pólnocna, a do Paździocha Niemcy, Rosja, Chiny, Korea Południowa i Tajwan. 13.03.2013
3 408 Kiepsky Doctor Ferdek w nocy na korytarzu w obecności Paździocha, że na świecie jest pełno mend i oszustów i chętnie by się przeniósł w czasie, żeby się nie narodzili. Paździoch zatem ukazuje mu o 1. w nocy Brytyjskiego "Kiepskiego Doctora". Ferdek upewniając się czy alkohol na nim nie działa cofa się w czasie z Doctorem. Gdy tylko wraca do domu ujawnia go rodzinie. Ku zdziwieniu Halina już go zna, ponieważ w 1990 roku wraz z Ferdkiem wybrali się z nim na wakacje poznając go, lecz Ferdkowi Doctor był zmuszony mu wypróżnić pamięć. Zaraz po lekkiej gatce rozpoczyna się niezapomniana przygoda rodziny Kiepskich i ich sąsiadów. 20.03.2013
4 409 Koniec pracy Ferdek dowiaduje się, że Edzio Listonosz odszedł na emeryturę z pracy listonosza i od teraz zastępuje go znudzony zyciem i niemiły inny listonosz. Później dowiaduje się, że prowadzi biznes z Waldkiem na utrzymanie swego życia. Żeby wywalić nieprzyjemnego nowego listonosza i przywrócić starego, Ferdek zmusza do tego Pocztę Polską. Niestety sam Edzio nie pozwala na to, bo musi już odpocząć od tej roboty. Ferdek zatem z Edziem i Waldkiem szkolą syna Edzia - Bogdana na nowego listonosza. 27.03.2013
5 410 Koniec świata na przestrzeni lat Na początku widzimy Ferdka z Waldkiem pijących piwo w latach 90-tych (1995 rok, gdzieś tak) i narzekających na coraz słabszą grę Polaków. Ferdek uważa to za wstęp do końca świata. Potem widzimy ich starszych o 24 lata wypominających coraz gorszy świat na którym żyją. Waldek przełyka spokojnie piwo, ale Ferdkowi nie smakuje. Waldek też go próbuje i stwierdza, że jest obrzydliwe. Ferdek uważa to za coraz szybciej zbliżający się koniec świata. Potem w kuchni je zupę z Haliną. Stwierdza, że jest nie dobra. Pyta się, gdzie Waldek, a ona odpowiada, że w kiblu po zupie. Gdy Halina oznajmia, że to zupa jarzynowa, Ferdek mówi jej, że myślał, że to ogórkowa i zaczyna wypominać coraz gorszą jakość produktów światowych, jak i coraz gorszą jakość wytworów naturalnych obwiniając o wszystko Stany Zjednoczone. Postanawia wraz z synem coś z tym zrobić zadając pytanie "Co z tą Polska?!" i nie doprowadzić do kataklizmu zapowiadanego przez Amerykańskich naukowców.
Ciekawostki: W tym odcinku dowiadujemy się kolejno, że:
  • Marian Paździoch umrze w 2018 roku na 1550 zawał i trafi do księgi Guinessa
  • Modę na Sukces będą kręcić, aż do 2020 roku, na co Ferdek zaczyna narzekać i wypominać błędy serialu i samego producenta
  • Żar młodości zdejmą z anteny w 2014 roku
  • Edzio listonosz z powodu kłopotów zdrowotnych da na swą posadę syna w 2014 roku, o co też obwiniają Amerykanów za złą jakość lekarstw
  • Arnold Boczek zgłupiał do reszty w 2018 roku i od wtedy zachowuje się dziko, głupio (jak tuman), nie mówi poprawnie politycznie i opowiada bez sensu
  • Ferdkowi objawiła się Babka Kiepska w 2008 roku przez co mu oklapły włosy (wyjaśnienie złej peruki z tamtych czasów)
  • Przed piwem straciła jakość Polska wódka w 2013 roku
  • ! Waldek rozstał się z Jolaśką w 2013 roku i ożenił się z piękną kobietą pracującą z Kenii - Lindą BarackKujJą, dzięki czemu może spokojnie popijać piwo z tatusiem !
  • i inne
    Czas akcji: 1995 rok, 2019 rok
03.04.2013
6 411 Rozwód, cz.1 Waldek podczas ostrej kłótni z Jolasią postanawia sie rozwieść i dzwoni do adwokata. Odbywa sie sprawa rozwodowa, którą Waldek wygrywa w ciągu 3 dni. Cały majątek idzie na niego, a Jolasia ląduje pod mostem. Waldek jeste jednak zasmucony, że znowu nie ma panny. Ferdek mu doradza, żeby wyleciał do Koreii po kobietę pracującą... CDN
Czas akcji: Kwiecień 2013
10.04.2013
7 411 Przygoda w Kenii, cz.2 Waldek wyjeżdża do Kenii. Od razu spotyka tam piękną kobietę, z którą od razu chce się zapoznać. Nazywa się Linda Barackkujja. Przy pierwszym stosunku... napawa się dziećmi, przez co jest zmuszony do małżeństwa. Powiadamia o tym Rodzicom, którzy są ucieszeni z powodu wnuka Mulata (Ferdek się cieszy, bo nigdy mieszanego człowieka na oczy nie widział). Waldek z tego wszystkiego komponuje piosenkę.
Czas akcji: Kwiecień 2013, Polska - Kenia
10.04.2013
9 413 Mocny Full Hard Nowy! Na rynek wychodzi nowy Mocny Full z większą dawką alkoholu i nowym dodatkiem - kofeiną. Ferdek oczywiście jako pierwszy musi spróbować trunku. Zaraz po pierwszym łyku dostaje nie prawdopodobnego kopa. Po następnych puszkach nowego Fulla Ferdek zaczyna chodzić i nie może przestać, bo rozpiera energia. Halina proponuje mu zatem prace, a ten ją bierze, jako reżyser i scenarzysta sitcomu "Podkomisasz Kundel", niestety w połowie planu pierwszego odcinka ta energia zaczyna się wyczerpywać. Z czasem się okazuje, że po nowym piwie można także spowolnieć. Żonom mężczyzn to nie przeszkadza, że spowolnieli do jednego ruchu na 10 sekund, ale z czasem zaczynają się nudzić i próbują ich szybciej przyśpieszyć, niż trwa ich wytrzeźwianie.
Ciekawostki: "Podkomisasz Kundel" to parodia popularnego Amerykańskiego serialu kryminalnego "Komisarz Rex".
24.04.2013
10 414 Komputroniczne uzależnienie Waldek i Mariolka nie mogą się odgonić od komputera. Żeby nie doszło do konfliktu uczą Ferdka korzystać z komputera, żeby on też w to wpadł. Uzależnienie, głównie od internetu rozprzestrzenia się na całą kamienicę. 31.04.2013
11 415 Geel Nowy! Mariolka marzy do wstąpienia do obsady serialu "Geel". Ferdek jej zaś mówi, że ona nie umie śpiewać, tak jak oni, a poza tym nie chciałby jej nigdzie wysyłać. Halina pomaga jej w zrealizowaniu marzeń.
Ciekawostki: "Geel" to parodia popularnego Amerykańskiego serialu muzycznego "Glee".
08.05.2012
12 416 Sklep "Menda" Najnowszy! Ferdek wraz z Marianem Paździochem wpadają na pomysł założenia nowego sklepu. Interes wypala m. in. dzięki chwytliwej reklamie. Z biegiem czasu ze sklepu powstaje sieć sklepów.
Ciekawostki: "Menda" to parodia Biedronki, co sugeruje same logo (napis i siedząca na "m" wsza).
15.05.2012
18 422 Oktoberfest Nowy! Paździoch z żoną wyjeżdżają do Niemiec na "Oktoberfest". Ferdek się z tego cieszy i już się przygotowuje na "wakacje od mendy", ale wyjazd się przedłuża z powodu wielu wypadków. Odcinek się kończy tym, że Kiepscy też zostają zaproszeni do Niemiec. 25.09.2013


Teksty do pomysłówEdytuj

Teksty do pomysłów do serialu "Świat według Kiepskich"
Nazwa i numeracja odcinka Teksty
406 Amber Gold
  1. Ferdek: Dobry, a pan to kto?
    Marcin P.: Marcin Pe... derasta, miło mi.
    Ferdek: (podaje rękę) No, (zabiera i wyciera o bluzę) mi też, ale po co żeś pan przylazł?
    Marin P.: Chciałbym poprosić o nocleg.
    Ferdek: Paszoł won! Już jedną mendę, śmieciarza żem przetrzymywał, za darmo w dodatku... no chyba, że mi pan piknie zapłacisz... hie, hie
    Marcin P.: A pewnię. Toż ja kurna śmierdzę poważnym groszem, a dokładnie... złotem (wyciąga sztabkę z kieszeni)
    Ferdek: Panie, chowaj pan tego fal... llus... felsyf... faj... syfiktaka, bo mi się o co innego rozchodzi.
    Marcin P.: A o co konkretnie?
    Ferdek: Widzę, że mnie pan nie znasz... o piwo panie, o piwo kurde!
  2. Ferdek: To pan go znasz?
    Paździoch: Panie, to jest wysokiej klasy przestępca! Kiedyś on prowadził obok mnie swój bazar. Niby się kolegował, niby był miły i to wszystko, ale prędzej czy później wyjawił moją robotę na czarno, którą sam uprawiał. W dodatku, żeby się oczyścić z zarzutów i współpracy, to zakończył działalność swego bazaru i rozpoczął swą firmę Amber Gold... k***s złamany! Przez niego przesiedziałem pół roku w więzieniu, pfu!
407 Jak rozpętałem trzecią wojnę światową
  1. Ferdek: (siedzi z synem o drugiej w nocy przed telewizorem i ogląda TV Puliczną) No Walduś. Pikny film.
    Waldek: No, taki śmiechny, i smutnialski.
    Ferdek: (zadrgało mu w kichach) No Walduś, to ty idź już spać do swego doma, a ja pójdę do WuCeta.
    Waldek: No to dobranoc.
408 Kiepsky Doctor
  1. Ferdek: Panie, bez obrazy ze względu na typów pańskiego pokroju, ale na tym świecie to jest pełno mend proszę pana... oszustów i kurde zbirów. I ja się kurde z tąd normalnie kurna pytam, co z tą Polską?
    Paździoch: Jak to co? Gówno, szambo i jedno wielkie bajoro. Ja sam bym chciał ludzi gorszych ode mnie wysłać na Haiti, niech im trzęsienie ziemi dupę z zawijasem urwie.
    Ferdek: No, no, żeby dzieci nie robili... ah. (pół minuty ciszy) Ja to bym tam nawet chciał, żeby tacy ludzie się w ogóle nie narodzili.
    Paździoch: Wie pan co? To jest chyba odpowiednia chwila, by kogoś panu zademonstrować... (patrzy na zegarek) ale nie teraz, tylko o drugie w nocy.
    Ferdek: Czemu?
    Paździoch: Bo sobie przyrzekłem, że w godzinach 20-23 nie będę pił. Do jutra.
409 Koniec pracy
  1. Dziennikarka Sedzila Nawackach: Edzio Listonosz, sławny listonosz-poeta odszedł na emeryturę.
    Ferdek: Że kurde co?
    Dziennikarka Sedzila Nawackach: Że to drogi telewidzu. (Ferdek wyłupia oczy i stwierdza fakta) Na zastępstwo mają dać kogoś lepszego, młodszego, nowszego i poważniejszego. Trzymajmy Pocztę Polską za jęzor... a teraz 55 minut reklam i wracamy z innymi informacjami na kanale TV Publiczna Informacjajna, do widzenia i do zobaczenia. Mówiła do was Sedzila Kutafon Nawackach.
    Ferdek: Hie, hie, hie... (poważnieje) To wcale nie było śmieszne... Hi, hi, hi...
410 Koniec świata na przestrzeni lat
  1. Ferdek: No Cycu, ta twoja nowa żona z Kenii to ma nomalnie cyce jak donice.
    Waldek: A ty wiesz jak do pracy zapyla? Zrobi rach-ciach, a potem...
    Ferdek: Umcia-umcia pękła gumcia?
    Waldek: Lepiej! Na-na, na-na, na banana. (obydwoje się śmieją, po czym podchodzi do Waldka jego żona)
    Linda BarackKujJa: No, Sysu, słaś mi stąd. Muszę wyszszepaś.
    Ferdek: U, Cycu, to ona trzepie?
    Waldek: Spokojnie, tylko dywany, yhy, yhy.
  2. Halina: No, no, nie świruj pawiana Ferdek przy ładnej Kenijce, bo ci serce stanie, albo znowu włosy opadną.
    Ferdek: Przecie ci już sto razy mówiłem, ze to nie przez świrowanie przy Paździochu, tylko mi babka się objawiła i jak się wystraszyłem to mi włosy oklapły na rok.
    Linda: Bhrawo za szczerbość.
  3. Ferdek: Panie Boczek, pan się opanuj, bo znowu pana w psychiatraku zamknął.
    Boczek: Ale panie Ferrku, ja s steje caro bandzej nepotyczalny z roku na ork.
    Waldek: Panie, no... (Boczek macha ręką przed Waldka jajami) panie! My to kurna wiemy, tylko się pan tego uspokój, dobre?
    Boczek: No tcho chłaniam si niszko nad techłe pchlisko, hyhyhy...
411 Rozwód, cz.1
  1. Waldek: Dość tego pytylenia! Ja nomalnie ide do tego... no... Ammaretta, i nie wiem kiedy wrócę!
  2. Waldek: Tatu, i co ja tera zrobie, jak żem rozwoda wziął?
    Ferdek: Jak to co? Spróbuj w Kenii, tam se kobitki pikne jak czekolada łażą, znajdziesz se taką robotniczą i śluz kurde!
    Waldke: Dobre Tatuś! Ja się pakuję, kupuję bileta, wyjeżdżam i nie wiem kiedy wrócę!
    Ferdek: I gitara!
412 Przygoda w Kenii, cz.2
  1. Waldek: (śpiewa) Ani be, ani me, ani kukuryku. Lecę samolotem pierwszej klasy lotem.
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Biała, czarna, żółta, byle była schludna.
    Do laseczki, dla wódeczki. Wylądowałem i mam dwie piąteczki.
    Idę se przed siebie. Czuję się jak w murzyńskim niebie.
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Wylądowałem, problemów bez liku.
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Biała, czarna, żółta, byle była schludna.
    Jestem se już we hotelu. Widziałem 50 cwelów.
    Całowali się zawzięcie, że aż dostałem po pięcie.
    Przechodziła cudna pani. Czułem, że mi się coś pali (w tle słychać śmiech).
    To ja mówię "Good Moring". Ona do mnie "Sexy Boy" (hi, hi, hi, hi).
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Poszliśmy do łóżka, problemu nie było.
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Była se murzynką, pikną dziewczynką.
    Będę się z nią zapoznawał. Kwiatki, sratki często dawał.
    I to też nie będzie kawał, (mocnym tonem) jeśli będę się z nią spawał. (w tle słychać śmiech)
    Zrobimy se dwa maluchy, dla otuchy, dla otuchy.
    Minęły se miesiące, no i mamy (zmienia głos na cieńki) ze trzy brzdące. (w tle słychać "Ale jak?")
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Się tak całowałem, że aż dzieci miałem.
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Sobie bez gadania, zrobiłem dzieci naraz.
    (głośniej) Ani be, ani me, ani kukuryku. Linda się zagotowała, szybko dupy dała.
    Ani be ani me, ani kukuryku. No i po zabawie, trzeba posprzątać po babie.
    (jeszcze głośniej) Ani be, ani me, ani kukuryku. Się zacałowałem, pisanki wysłałem.
    Ani be, ani me, ani kukuryku. Schowałem się pod kocyk. Miłej Wielkanocy.
    (już mówi) Szczęśliwych, piknych świąt Wielkanocnych życzy Cycu z dziewczyną.
    Linda: Hay! (macha)
413 Mocny Full HARD Nowy!
  1. Paździoch: Panie, co pan tak pędzisz jak małpa w ZOO?
    Ferdek: (łazi po korytarzu w tą i z powrotem) Bo panie, panie, panie, k-k-kurde, mnie się chce, rozumie pan? Normalnie ja se tak łaże, łaże, łaże, bojak-k... żem zapomniał, ale nie ważne, nie waaażne, nie ważne.
414 Geel Nowy!
  1. Mariolka: Ja to bym se tak chciała tańcować, śpiewać, tańczyć.
    Ferdek: I śpiewać i tańczyć... hie, hie
    Mariolka: Ojciec, nie przedrzeźniaj mnie!
416 Sklep "Menda" Najnowszy!
  1. Ferdek: Zamiast robić w sekondhendzie...
    Paździoch: ...idź poszwendać się po Mendzie.
  2. Hurek: Daj się zaskoczyć, jakością tej Mendy. Codziennie prostackie ceny, Mariana i Heleny.
422 Oktoberfest Nowy!
  1. Paździoch: Ja sąsiedzie jestem tak fikuśnie-niemiecko ubrany, bo ja jadę na Oktoberfest. Krewni mnie zaprosili. Będziem lali w mordy, aż nam spuchną sąsiedzie, he, he.
    Ferdek: No rozumiem panie, no ale żeby odrazu tańcować na cały korytarz i przejście do kibla zakłócać? Panie! Przecież masz pan wykupione RerTreLele, tam se pan Niemców wywijasów oglądaj i se pan przed telewizorem tańcz. O, tak jak ja, o, pacz pan. (Ferdek zaczyna tańczyć wywijając nogami, po czym wyrzuca kapcie z nóg do góry) Ło, ło, hopa, do klopa. (po czym tańcząc na bosaka dochodzi do kibla, zamyka drzwi) O! I tak się panie tańczy na Oktombier, bimber fest. Tańcem ludowym "Raus do ubikacen", gie, hie, hie.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki