FANDOM


Scena 1

<Helena śpi, a Paździoch szpera w internecie, nagle krzykiem>

Paździoch - Helena!

Helena - Czego się drzesz, durniu jeden!, muszę spać, żeby na bazar zapieprzać

Paździoch - Jak to usłyszysz to nie będziesz mogła zasnąć

Helena - Już się boję, Marian, zmniejszył Ci się członek?

Paździoch - Helena, ty nie zaczynaj tej seksualnej rozmowy, więc jak to usłyszysz to nie będziesz mogła zasnąć

Helena - Marian, ja i tak nie mogę zasnąć na tych drewnianych deskach, co mi się w kręgosłup wbijają

Paździoch - Helena, daj mnie wysłuchać, to nie będziesz musiała się wyginać na tych deskach, no więc znalazłem dla nas mieszkanie

Helena - Gdzie?

Paździoch - Jak to gdzie, w kamienicy

Helena - Marian, znowu będą mi się drzeć pod sufitem po libacjach alkoholiki jedne!

Paździoch - Helena, nie czarnowidz, bo my nie murzyny, także pakuj walizy

Helena - A dupa, a ty co, baba jesteś czy chłop, sam pakuj, dziadu kalwaryjski

Paździoch - Zła kobieto, żeby Ci się te deski w dupę wpięły

Helena - Marian, ty nie igraj, bo się do igrasz i będziesz zbierał swój łeb w kawałkach, no na co czekasz zapierdzielaj po walizki, i pakuj..

Paździoch - Już, już <Paździoch na początku bierze walizki i ubrania, później jak patrzy, że Helena zasnęła, rzuca walizki oraz ubrania i kładzie na kolana laptop>

Scena 2

<Nadchodzi słońce, Helena wstaje, Paździoch wciąż na laptopie>

Helena - Marian, dziadu jeden, dlaczego walizy nie są spakowane

Paździoch - Helena nie teraz, jak patrzę na tą kamienicę to osiągam orgazm

Helena - Ty erosomanie zasrany, zamiast oglądać gołe dupy w internecie, lepiej się do pożytecznej roboty weź, a nie tylko stękasz na te ladacznice

Paździoch - A ty, co jak patrzysz w tego swojego Misia, to sam słyszę ordynarne postękiwanie

Helena - Marian, ty mnie nie przekształcaj, bo jak się przekształcę to Ci arbuza kijem bejsbolowym rozpierdziele

<Idzie do nich, pewna przekrzywiona Babcia z chustką na głowie>

Babcia - Co, dziciaczki, zupka do stołu podjana ogórkjowa jak rubicie

Paździoch - Mamo, wyprowadzamy się

Babcia - GDZI?

Paździoch - Do kamienicy luksusowej

Babcia - GDZI?

Paździoch - Ćwiartki 3\4

Babcia - GDZI?

Paździoch - We Wrocławiu

Babcia - GDZI? <Paździoch ją odpycha i zamyka drzwi>

Helena - No, dziadu ja idę zapieprzać na bazar, a ty lepiej spakuj to pierdolamento, bo wiesz co będzie

Scena 3

<Paździoch, idzie z walizkami>

<Boczek rozbija mu głowę, drzwiami>

Paździoch - No, chamstwo w państwie

Boczek - A pan do kogo?

Paździoch - A pan?

Boczek - Ja tu mieszkam, w mordę jeża

Paździoch - Tak się składa, że ja też od tego momentu będę zamieszkiwał tą kamienicę

Boczek - Dobre, Boczek jestem, uważaj pan na alkoholika Ferdynanda Kiepskiego

Paździoch - Panie, ja nie wiem coś pan łykał, ale odstaw pan to gówno, jak pan masz Boczek to chętnie się poczęstuje

Boczek - Panie, ja żem jest Boczek nawet mam w dowodzie

Paździoch - To pokaż pan

Boczek - Tu nie, w domu

Scena 4

>Idą do domu Boczka, Paździoch się ciągle kołuje>

Boczek - A co pan se tak kołowujesz w tę i we wtę

Paździoch - Jak pan, żeś mi w dyńkę przyfasolił, no gdzie pan masz ten dowód

<to be continued...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki